czwartek, 16 lutego 2012

Żyjemy i działamy... czyli co w DecoKreacjach piszczy :)

Czy ktoś się za nami blogowo stęsknił? ;) Bo my za Wami bardzo!
Nie myślcie, że o naszym blogu zapomnieliśmy - co to to nie!
Nieustająco mamy mnóstwo pracy i zajęć i ciężko nam bywa znaleźć czas na wszystko (bijemy się w piersi :)). Początek kolejnego nowego roku przyniósł nam wiele zmian i wiele nowych wyzwań i planów. Nie mniej jednak nadrabiamy, bo jest co! Oj jest!

Po pierwsze:
Miło mi oficjalnie zakomunikować, że wraz z nowym rokiem DecoKreacje otrzymały silne męskie oparcie kolejne chętne ręce do pracy i głowę pełną pomysłów :) Panie nas odwiedzające miały już okazję nowy nabytek poznać - dziś oficjalnie przedstawiam Jacka, prywatnie mojego MŻ. Cenny nabytek! ;)
Jacek odpowiedzialny jest za usprawnienie sprzedaży, logistykę, obsługę techniczną i obsługę sklepu internetowego.


Powtarzając za powiedzeniem: "Co dwie głowy to nie jedna". Wraz z początkiem roku zaczęliśmy porządkować i ulepszać system sprzedaży stacjonarnej, ale również stawiać na nogi sklep internetowy, tak by umieścić w nim całą stacjonarną ofertę.
Pracy mamy przy tym mnóstwo, ale jest zdecydowanie jest ona bardzo owocna. Przez ostatnie tygodnie potroiliśmy dotychczasowy asortyment e-sklepu, a nadal w kolejce czeka około tysiąca produktów...
Czy ktoś ma sposób na wydłużenie doby?;))

Zaglądajcie do e-sklepu często - na bieżąco go bowiem aktualizujemy, wstawiamy zarówno produkty ze stałej oferty jak i z najnowszych dostaw. Codziennie pojawia się od kilku do kilkudziesięciu nowości, a bardzo się staramy by asortyment był dla Was ciekawy i wyselekcjonowany.
Wdzięczni też będziemy za wszelkie podpowiedzi i uwagi, co do funkcjonalności i przejrzystości sklepu internetowego.

Poza tym - "jak zawsze" - twórczo: warsztaty indywidualne, grupowe, w plenerze.W styczniu pracowicie, ale bardzo plennie tworzyliśmy z dziećmi podczas Kreatywnych Ferii z DecoKreacjami (>kliknij by przeczytać relację<). Początek lutego spędziliśmy na przygotowaniach do wzięcia udziału w kiermaszu, jaki miał miejsce w ostatni weekend w Szczecinie.
A w tle: dostawy, dostawy, dostawy... ale o tym kilka słów osobno! :)

Pozdrawiamy serdecznie ze wzmocnioną ekipą :)

Brak komentarzy: