poniedziałek, 11 czerwca 2012

Relacja: Warsztaty z Pasiakową

Za nami pierwsze szczecińskie warsztaty rysunkowo-kartkowe z naszym gościem Kingą Spiczko (Pasiakową)! I pewnie ciekawi jesteście, jak było?:)

Warsztaty udały się znakomicie. Program spotkania był napięty i bardzo ambitny, ale profesjonalizm Kingi w przystępnym przybliżeniu skomplikowanej wiedzy o perspektywie, cieniach, technikach prowadzenia kreski i malowania akwarelami dał rewelacyjne efekty w postaci pięknych efektów. Uczestniczki, na początku nieco przestraszone i nieśmiałe w kreśleniu kształtów, szybko załapały bakcyla tworząc przepyszne babeczki, na widok których nie jednej z nas leciała ślinka ;) i jak prawdziwych kwiatków klematisa. Zresztą - sami zobaczcie i sami oceńcie :)

Wszystkim przybyłym przemiłym Uczestniczkom i prowadzącej zajęcia Kindze serdecznie dziękujemy za fantastyczną atmosferę i  gratulujemy przepięknych efektów:) 
A jest czego, oj jest!

Z Kingą mamy nadzieję się warsztatowo i nie tylko jeszcze nie raz spotkać, więc tych, którym nie udało się dotrzeć na sobotnie warsztaty już teraz zapraszamy na kolejne. We wrześniu. W odpowiednim czasie podamy więcej szczegółów.

P.S. Pozdrawiamy serdecznie Panie, które musiały wcześniej "uciec". Pochwalcie się swoimi dokończonymi pięknymi pracami koniecznie (możecie zostawić link pod tym postem)

Na początek kilka słów o perspektywie, świetle i cieniu.
Kinga w żywiole: Jak narysować kwiatka?

Pomoce naukowe ;)
I pierwsze samodzielne próby...
Malowanie tła akwarelami - jakie ciekawe efekty!

Ciacho w zarysie nabiera rumieńców ;)

...I jeszcze tylko wisienka ;)

Efekty nauk Pasiakowych ;)

Efekty nauk Pasiakowych 2 ;)
Przyszedł czas na cięcie...

... i odmierzanie ;)

Już prawie prawie gotowe...

Gotowe piękne karteczki klematisowe z własnoręcznie namalowanym tłem.


A to efekty pieczenia muffinek ;)




9 komentarzy:

Edi-th pisze...

I ja tam byłam babeczkę ważyłam i kwiatki sadziłam a wszystko to własnymi ręcami obiema:P Pasiakowa pokazała,że można! że każdy rysować może trochę lepiej lub trochę gorzej, ale może! :D:D Pasiakowa: prawdziwy profesor odkrywający pokłady talentu drzemiące w nas:)Pasiaku dziękuję!!! Było niesamowicie!!!cudownie !!! Ja chce jeszcze !!! Wielkie ukłony w stronę Twojego talentu i siły jego przekazu!!! :*
P.S.
A ja mam Pasiakowej tło :):) !!! No nie mogłam się nie pochwalić!!!
P.S.2.
Załapałam bakcyla, ale ciii :))

Karmeleiro pisze...

super warsztaty! Widać, że udane, dla mnie nadal rysunki to czarna magia :))

qrcza-k pisze...

Tak zdecydowanie zdecydowanie dziękujemy Pasiakowej, no może kiedyś będzie i dane "dokończyć" warsztaty...

Centrum Hobbystyczne DecoKreacje pisze...

Qrcza-ku koniecznie!
Ty się szykuj, z Pasiakową Ci nie odpuścimy!

magdalena pisze...

Ochhh... być tam choć przez chwilę... Zachciewa mi się takiego twórczego klimatu... :)

amlai pisze...

O kobitki... Ale super!

Renata pisze...

Całkowicie się zgadzam z Edi-th. Bardzo się cieszę że mogłam uczestniczyć w tych warsztatach i polecam każdemu.
Pozdrawiam moje współtowarzyszki i melduję że babeczkowa karteczka już jest. Kinga - jeszcze raz dziękuję.
Moja kartka na blogu
http://renatakazmierczak.blogspot.com/

Shiart pisze...

Zainspirowałyście mnie babeczki! No super warsztaty, pochwale sie później co "utworzyłam"

Ewa pisze...

WOW! Rewelacja! Może kiedyś do Was dotrę ze Śląska, ale że to operacja skomplikowana logistycznie, to zapewne nie tak prędko ;)