czwartek, 29 listopada 2012

Inspiracje pokazowe: Pudełko na pierniki

W naszym szczecińskim centrum dowodzenia ;) na Niedziałkowskiego 21 pracowicie jak w ulu! :)
Nie próżnujemy - dwoimy się i troimy prowadząc spotkania warsztatowe, doradzając przy zakupach, pakując zamówienia i przyjmując mnóstwo dostaw. Jakich? O tym napisaliśmy coś niecoś na naszej stronie na Facebooku - zapraszamy do lektury.

Na potwierdzenie, że u nas gwarno i twórczo prezentujemy Wam zdjęcia z ostatniego środowego pokazu, którego tematem tym razem było ozdabianie pudełka na pierniki. Temat, sądzę jak najbardziej na czasie, pamiętacie bowiem, że prawdziwe, dobre pierniki trzeba upiec odpowiednio wcześniej by zdążyły zmięknąć?:) My nasze rodzinne pieczenie pierników właśnie planujemy na nadchodzący weekend.

Wracając do pokazu - pięknie dziękujemy wszystkim za tak liczne przybycie (aż się na zdjęcie wszystkie Panie nie załapały! ;)), za zainteresowanie tematem i tyle tak miłych słów! Bardzo, bardzo się cieszę, że zaproponowane techniki i materiały spotkały się z takim uznaniem. (Większość preparatów wczoraj zastosowanych na pudełku dotarła do nas dziś i są dostępne znów w sprzedaży).


Jako podstawę pracy posłużyło mi pudełko z drewnianego forniru , które zostało zagruntowane, a następnie każdą z części ozdobiłam w inny sposób:
1. Na wieczko została naklejona papierowa serwetka - po raz kolejny była możliwość podpatrzenia w jaki sposób przyklejać duże powierzchnie serwetkowe minimalizując  zmarszczenia.
2. Rant boczny został pomalowany trzema odcieniami złota, dzięki czemu uzyskaliśmy efekt naturalnej patyny, a pomalowany fragment nie wygląda jednorodnie-sztucznie. I na rant i na ozdobione serwetką wieczko za pomocą konturówki Perlen Pen nałożony został prosty relief, który posypałam dla przełamania złota brokatem brązowym.
3. Dół pudełka natomiast został wycieniowany pędzlem w kolorach zgaszonej i ciepłej oliwki, pozłocony techniką suchego pędzla, a następnie ozdobiony refliefowym napisem za pomocą szablonu oraz genialnej szorstkiej i perłowej w efekcie pasty Ruvida. Wykonany relief po wyschnięciu potraktowałam metalicznymi pastami woskowymi Pentart, które szczerze uwielbiam za efekt, wszechstronność zastosowania i niewiarygodną wydajność.

Pudełko na koniec zabezpieczyłam lakierem w sprayu, a po jego wyschnięciu niektóre elementy motywu jak sukienki dziewczynek, śnieg na kościółku, choinkach czy parasolu podkreśliłam lakierem szkącym Anita's.

A oto efekt środowego pokazu:




Jak Wam się podoba?:))

Wszystkie szczecinianki (i nie tylko) serdecznie zapraszamy na kolejne grudniowe pokazy. Świątecznych inspiracji nie zabraknie! Oczywiście również i tu na naszym blogu.

Przypominam jeszcze o jutrzejszym spotkaniu pasjonatek decoupage - spotykamy się jutro w godz. 15.00 - 19.00 i tworzymy, tworzymy do woli wedle swoich pomysłów prace w klimatach światecznych.
W sobotę 1 grudnia za to czekamy na scraperki - nie uważacie, że miło będzie tworzyć we wspólnym gronie świąteczne kartki i karnety?:)
Oczywiście jak zawsze udział w obydwu spotkaniach bezpłatny! Wejściówka w postaci słodkości i innych przekąsek mile widziana:)
Zapowiada się bardzo twórczo!

Pozdrawiam ciepło i do zobaczenia!
Agnieszka

P.S. Grafik warsztatów i pokazów na grudzień lada moment na naszej stronie.

4 komentarze:

goska pisze...

Agnieszko pudełko przepięknie się prezentuje, pozdrawiam.

Madzik pisze...

O wow. ale ja wam zazdroszczę tych spotkań :D
Pudełko przepiękne. Moje pierniki jak zwykle w zwykłym blaszanym pudełku po kawie będą ;/

gosia77 pisze...

Pudełko widziałam dzisiaj. Jest przepięknie. "Wywaliłam jęzor" z wrażenia :)Sukieneczki pięknie się błyszczą a śnieg na parasolu i na dachu to mistrzostwo! A reliefy - dech zapiera! Cudne!

Centrum Hobbystyczne DecoKreacje pisze...

Małgosiu, Pani Gosiu, Madziu - dziękuję Wam bardzo za komentarze.

Bardzo się cieszę, że pudełko Wam przypadło do gustu. :)