poniedziałek, 7 lipca 2014

Nowe życie zwykłych drzwi

Po ostatnich inspiracjach przemian z farbami Annie Sloan Chalk Paint małych projektów dziś czas pokazać Wam obiecane duże :)

Jesteśmy w trakcie zmiany image naszego mieszkanka. Po niedawnym gruntownym remoncie, niemal pierwszym takim po półwieczu (mieszkamy w poniemieckiej kamienicy) aranżuję wnętrza i dostosowuję do wizji ostatecznej, która tkwi w głowie :) A jest jedna: dom z klimatem :)
Właściwie wszystkie meble i elementy przemieniam, przemalowuję, nadaję nowe życie.
I główne w tym zadanie odgrywają farby Annie Sloan, oczywiście :) Oprócz całej listy zalet jest dla mnie jedna podstawowa - mogę bez obaw przemieniać moje mieszkanie, mimo tego że na co dzień urzędują w nim małe dzieci. Farba jest ekologiczna, ma bardzo niską zawartość substancji lotnych oraz ... szybko się nią maluje i równie szybko schnie. Słowem: drzemki córci wykorzystuję kreatywnie i ... z efektem :)

Kolorem przewodnim mebli jest County Grey, który przewija się, w różnej formie we wnętrzu.

Dziś pokażę Wam metamorfozy dwóch par drzwi.

Przymknijcie proszę oko na otoczenie. Jak wspominała cały czas jesteśmy domowo w trakcie metamorfoz i wykańczania wnętrz. Przy dwójce roześmianych krzątających się Maluchów tempo ekspresowe jest niemożliwe. Zresztą,... wyznaję zasadę - to co doskonałe, dojrzewa powoli ;)

Pierwsze:
Wejściowe. Drewniane, oryginalnie lakierowane na połysk. Framuga brązowa.
Dziś: Malowane kolorami Old White oraz Country Grey + wosk ciemny.
Dookoła framugi będą jeszcze cienkie białe listewki, no i klamka czeka na wymianę :)



Drugie:
Oryginalnie nowe, surowe drewno. Listewki na framugę udało nam się dobrać dokładnie takie same, jak stare, poniemieckie, sprzed wieku, przy innych drzwiach w mieszkaniu.
Malowane w tej samej kolorystyce co drzwi pierwsze, ale bez wykańczania woskiem ciemnym.











A tu widziane z drugiej strony, przy świetle żarówki.
Zabudowa szafy po prawej również w trakcie metamorfozy z farbami AS oczywiście.


A tu zdjęcie z rozpoczęcia metamorfozy - wybaczcie za jakość, robione podczas prac o 3 w nocy :)


Jak Wam się podoba? :)
Ciąg dalszy nastąpi :)

Pozdrawiam słonecznie!
Agnieszka




Brak komentarzy: